Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany:
Pon 23:24, 26 Cze 2006 |
 |
Oj święte słowa a propos życia
Osobiście to nurkuję trochę (w zeszłym roku wyrobiłem sobie licencję), kiedyś jeździłem trochę na deskorolce, ale potem nie było z kim się szlajać, więc zrezygnowałem, a szkoda, bo zajęcie bardzo fajne.
|
|
|
|
 |
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Wto 13:05, 27 Cze 2006 |
 |
Szczęściarz,ja też chce...nurkowałam w Egipcie w 2003 roku i sie zakochałam poprostu, gdy pływałam wsród tych raf koraloowych...,ale na sprzęt własny to mnie nie stać :( chyba, że maskę i fajkę-to tak. Nawet mam w domu. Jak byłam mniejsza nurkowałam.....w wannie...zbierając muszelki, które z nad morza przywoziałam....miałamz 6lat
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Wto 13:30, 27 Cze 2006 |
 |
oj marzę o wypadzie na dobre nurkowisko takie jak w Egipcie albo w Australii. Sprzęt jest rzeczywiście potwornie drogi (płetwy maskę i fajkę to każdy może sobie zafundować ale pianka, jacket, automat i butle to już niezły wydatek), dlatego warto zapisać się do jakiegoś klubu, żeby mieć dostęp do wszystkiego.
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Wto 13:59, 27 Cze 2006 |
 |
No warto, ale sprzęt własny by sie i tak przydał....ale wybulić kilka tysięcy to troche niezbyt.....
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie 12:55, 16 Lip 2006 |
 |
ja jeżdżę konno i miałam raz okazję skoczyć na bandżi(sorka ale nie wiem jak to się pisze:P). zarąbiste uczucie wisieć w powietrzu na linie normalnie miałąm uczucie jakbym latała, wiem, że to głupie ale tak było a skakałam w moim kochanym mieście - Słupsku, na koncercie "hity na czasie"
Layla nie pisz 3 postów pod sobą po jednym zdaniu musiałam to połączyć w 1 / Boshi
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie 22:07, 16 Lip 2006 |
 |
Suboshi nic się nie stało ;) to ja jestem gapa
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Pon 12:07, 17 Lip 2006 |
 |
a ja bym chciala jechać na spływ kajakowy.... taka rwacą rzeką....mrałłłł
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Hotohori
Gość
|
Wysłany:
Wto 15:00, 18 Lip 2006 |
 |
hie hie hie ciekawe czemu byś chciała jechać    nie no, joke
wiem, już dawno o tym mówiłaś. Z resztą w 3 chciałyśmy jechać Teraz w dwie musimy zrealizować marzenie naszej 3. Albo chociaż jedna z nas
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Wto 20:06, 18 Lip 2006 |
 |
i zrealizujemy 
a dziś mnie coś wzięlo by poleciec szybowcem nie wiem czy to podchodzi pod ekstremalne sporty, ale z chęcią bym sobie tak poszybowaaaałaaaaaa< rozmarzona> .
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 21:02, 23 Wrz 2006 |
 |
ja jestem zbyt tchużliwa... ale nie odrzucam mysli , ze mogła bym kiedyś sprubować... na dzień dzisiejszy marzy mi się skok ze spadochronem:D
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Sob 21:22, 23 Wrz 2006 |
 |
a mnie ostatnio interesuje jeden sport: zakuwanie bo w maju matura matura to dopiero ekstremalne przeżycie
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|