Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany:
Nie 13:14, 16 Lip 2006 |
 |
Techno ze Techno, czy techno ze wszystkie te gatunki elektronicznej? To drugie moge przezyc, to pierwsze... sie nie wypowiem nawet
Nie wiem jak cos z jedna linijka tekstu moze cos krytykowac ["Co sie stalo?" ], ale niech ci bedzie
|
|
|
|
 |
|
 |
Lt. Cmdr. Geordi LaForge
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 08 Gru 2005
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 14:32, 16 Lip 2006 |
 |
techno...
nie na codzien, bo bym zeswirowal, ale na impreze w klubie jak najbardziej
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie 15:03, 16 Lip 2006 |
 |
no ja też nie słucham techna codziennie nie wiadomo po ile bo bym chyba sfiksowała i dostała jakichś odpałów no ale np. gdzieś na imprezkę albo coś
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Nie 18:59, 16 Lip 2006 |
 |
ja lubię techno na imprezkach, ale na codzień to rzadko słucham. 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Pon 0:23, 17 Lip 2006 |
 |
od czasu do czasu jakaś muza elektroniczna, sie przewinie przez moje bębenki łuchowe, ale to wtedy, kiedy mam chętke zbliżyć się do djembee. A jak słsyszę tępe techno z basem, który ma rytm prosty do bulu, to mnie wyrywa z kapci, i pędzę do szafki z korkami. A robię to dosyć często, bo moja siostra w takim właśnie tempym dyskotekowym techno bez wyrazu się lubuje....
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Pon 22:32, 17 Lip 2006 |
 |
w większosci muzyka jak to powiedział Ks bez wyrazu. wszysy sąsiedzi dookoła słuchają więc wiec co to jest... niestety. osobiście nie lubie, nie cierpie, nie trawie, chwilami nienawidze "tępawego" techno. do muzyki elektronicznej jako takiej nic nie mam. podoba mi się,. ale od większosci obecnego "techno" chce mi się po prostu żygać. gothic często ma dużo wspólnego z elektroniką.ale nie z "techno". poza tym udowodniono,że techno wywołuje agresję ^^ - powiedziała mi o tym zagorzała fanka tej muzyki = moja sasiadka ^^
"techno powoduje niekontrolowane oddawanie moczu" - nie pamiętam skąd to znam ^^
no,to by było chyba na tyle. na imprezach zniose house,szeroko pojmowaną muzykę taneczną, jakieś tam r'n'b,ale nie typową techniawe... sieczka. :/
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Pon 23:35, 17 Lip 2006 |
 |
layla napisał: |
Elo :*
CIEKAWOSTKA
Nie wiem czy może ktoś z was to wie, że techno wywodzi się z hip-hopu i muzyka techno krytykuje agresję, wojny i nienawiść.
Pozdro |
Powedz to co drugiemu człowiekowi, który jak sobie nie poskacze przez całą noc na dyskotece to go tak rozsadza energia, że by porozwalał ławki, szyby, i wszystkich dookoła...
"....pokaż mi śniegi - zjedź ze mną po białej łące.."
|
|
|
|
 |
Hotohori
Gość
|
Wysłany:
Wto 14:19, 18 Lip 2006 |
 |
Suboshi napisał: |
ja lubię techno na imprezkach, ale na codzień to rzadko słucham.   |
popieram
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Pią 19:54, 04 Sie 2006 |
 |
przypomniał mi się kolega, dobry perkusista, na codzień grający amatorsko w swoim zespole. gdy usłyszał w radiu kawałek jakiejś techniawy zamyślił się i po chwili rzucił: "Ciekawa melodia i doskonała sekcja rytmiczna, ale myślę, że mój basista by to zagrał..."
a osobiście to techno nie lubię (choć za młodu zdażało mi się słuchać)
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 11:59, 12 Sie 2006 |
 |
elo elo wróciłam !! teraz muszę nadrobić wszystko ;)
|
|
|
|
 |
Marica
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG
|
Wysłany:
Pon 18:46, 04 Wrz 2006 |
 |
Hotohori napisał: |
Suboshi napisał: |
ja lubię techno na imprezkach, ale na codzień to rzadko słucham.   |
popieram  |
Ja także.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 14:14, 06 Wrz 2006 |
 |
jA LUBIAŁAM KIEDYŚ TECHNO ale nie wiem co mi się stało ale nawet na imprezach nie wytrzymuje bezsensownego "łupania"
|
|
|
|
 |
Żelula
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z radiowęzła xD
|
Wysłany:
Śro 18:06, 06 Wrz 2006 |
 |
Techno?
Nie dziękuję...
Moje kumpele słuchają, ja nie trawię. Tylko u nich mam okazję tego posłuchać. Wolę, tak jak wspomniała Sweety, house i te sprawy, ale nie typową technosieczkę... Głowa mi pęka po tym. Chociaż staram się nie irytować tą 'muzyką'. Czasem nawet sobie potańczę, ale ja tańczę do wszystkiego, więc to żadna nowość
Kiedyś słuchałam techno. Nie wiem jak mogłam, ale słuchałam. No, ale wtedy byłam też bardziej nerwowa xD
Layla, nie twierdzę, że ludzie słuchający i lubiący techno to idioci. Po prostu ci, którzy słuchają tego non stop, to już mają troszkę w mózgu poprzestawiane. Wiem, bo znam takich kretynów. Paranoja. Bo ja rozumiem, że można czasem tego posłuchać, normalnie słuchać też innych utworów z innych gatunków. Ale żeby cały czas? Głupota...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|