Autor |
Wiadomość |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Czw 19:22, 22 Mar 2007 |
 |
a co mnie obchodzi co ma społeczeństwo do mojego stroju? Jak nie jest zbyt wyzywający(a nie jest) to ja na to gwiżdżę. Jak będę chciała to sobie irokeza walnę przez głowę, najlepiej niebieskiego. I mam gdzies co ludzie o tym będą mówić, bo nie szata zdobi człowieka a wnętrze.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Czw 22:22, 22 Mar 2007 |
 |
Jednak jak cię widzą, tak cię piszą. Co do mnie: lubię styl outschoolowy, ale brakuje mi trochę kasy, żeby pokupować sobie parę odpowiednich ciuchów.
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Czw 22:33, 22 Mar 2007 |
 |
no cos w tym jest co mówisz, że jak mnie widzą tak mnie piszą. Z tym, że naprawdę większość społeczeństwa polskiego nic o mnie nie wie, wiec po samym stroju(który jest schludny z resztą)więc nie mają prawa mnie oceniać. a z resztą niech oceniają. ja to mam gdzieś. Wy mnie znacie i wiecie jaka jestem. i w sumie ubieram sie jak facet( spódniczki i suknie to zadkosc ^^) i zachowuje sie jak facet Ale mnie to nie przeszkadza a jak komuś przeszkadza to to jest jego problem nie mój
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Czw 23:09, 22 Mar 2007 |
 |
a ja sobie preferuje moje wściekle różowe trampki 10teczki
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Pią 21:13, 23 Mar 2007 |
 |
co nie oznacza, że się ni ubiore czasem na galowo. Bo na galowo to ja też lubię. i obowiązkowo z krawatem
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Pią 22:58, 23 Mar 2007 |
 |
Nienawidzę galowego stroju :/.
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Pią 23:11, 23 Mar 2007 |
 |
a ja siebie lubie w nim
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 9:51, 24 Mar 2007 |
 |
niektórzy nie lubia chodzić na galowo i szczerze powiem ze ja to tak średnoio na jeża bo trzy dni pod rząd to już za dużo jak dla mnie
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Sob 20:47, 24 Mar 2007 |
 |
no to ja bym radziła sie przyzwyczajać, bo w niektórych zakładach pracy wymagany jest taki ubiór.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 20:58, 24 Mar 2007 |
 |
Można zawsze zostać gwiazdą rocka xD
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Sob 21:10, 24 Mar 2007 |
 |
jasne... Elvis no nie? w sumie byś pasował, choć bardziej Twój brat. Nevermind, schodzimy z tematu. Wiec pora na niego wrócić. A co sądzicie o konkursach piękności? Co robią z ludźmi? Ja uważam, że początkowo i owszem, te dziewczyny się przyjaźnią, ale z czasem zaczyna sie rywalizacja o koronę, przestają być sobą...bez sensu...królowa piękności powinna być sobą, być naturalna, a spójrzmy prawdzie w oczy-zadko sie zdarza, że taka panna do końca jest sobą.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie 12:05, 25 Mar 2007 |
 |
w dzisiejszych czasach mało kto jest sobą bo wiekszośc ludzi tak obrabia innym dupy za plecami wiec czy ja wiem to chyba już musi tak być z tymi konkursami piękności zawsze tak było jest i będzie po co to zmieniać.... rywalizacja ma to do siebie ze nie ma tam miejsca na przyjaźń czy miłość
ale chyba nie o konkursach mody jest ten temat......więc prosze powrócić do pierwotnego
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Nie 17:52, 25 Mar 2007 |
 |
wiesz...czasem jest. Na przykład skoczkowie Zauważ, że Polska reprezentacja przyjaźni się z kilkoma innymi, chodziażby z Czeską. Rywalizują ze sobą, ale przyjaźń pozostaje. Ale to są sporadyczne wyjątki mimo wszytko. BTW strojów..
tu będzie pytanie odnośnie spódniczek. Do dziewczyn i do chłopców Dziewczyny, często nosicie spódniczki?
Chłopcy, wolicie nas w spodniach czy spódniczkach?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Lt. Cmdr. Geordi LaForge
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 08 Gru 2005
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 22:07, 25 Mar 2007 |
 |
jak napisałem na forum Zamoya, odnośnie mundurków:
Zdecydowanie bardziej podoba mi sie dziewczyna w spódniczce, niż ta sama dziewczyna w spodniach. Inna sprawa jest z dziewczynami BEZ spódniczek ;)
Natomiast rzygać mi sie chce, kiedy dziewczyna oszukuje samą siebie, zakładając spódniczkę 25cm... spódniczka to w tym wypadku za duże słowo
tudzież "botki k***winki" - koniecznie białe kozaczki do kolan na 3cm obcasiku - dziewczyna w takich butach od razu jest dla mnie skreślona...
Przypadek z centrum Sosnowca - dziewczyna ma na sobie rzeczone botki i 32cm lateksu na biodrach, różowa kurteczka z białym futerkiem na kołnierzu odkrywająca pępek, podejrzewam, że bluzeczka równiez nie za długa, i biadoli, ze jej zimno...
no, ulżyło mi trochę
Teraz trochę o mnie...
kurde, ostatni raz ciotkę puściłem na zakupy... ciuchy fajne mi kupiła nie powiem, ale styl nie mój, kurde... wyglądam w tym jak kurde sk8... ale, w sumie, wygodnie się nosi, chyba sie przyzwyczaję
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Pon 8:03, 26 Mar 2007 |
 |
Spódniczka czy spodnie? Zdecydowanie spódniczka, ale nie miniówka. Taka do kolan, czy trochę za jest dużo lepsza.
|
|
|
|
 |
|