Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:13, 26 Lip 2006 |
 |
genialnie
rak do byka podobno nie pasuje?? i co z tego ?? :p
|
|
|
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:28, 26 Lip 2006 |
 |
aaach, powiem ze wy faktycznie do siebie nie pasujecie i to wcale nie dlatego [bo w sumie ktos moze tak pomsylec] ale mi sie nigdyw zyciu phoenks nawet nie podobal wiec co dopierow iecej, ale wy naprawde dos iebie nie apsujecie i macie na siebie kiepski wplyw. teaz spodziewam sie zaprzeczen, ale niestety taka prawda ^^'...
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:30, 26 Lip 2006 |
 |
fanta nie wiem na jakiej podstawie to wysnuwasz ale ty mnie nawet nie znasz....
|
|
|
|
 |
Phoeniks
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:31, 26 Lip 2006 |
 |
Tymbardziej nie znasz Nas, chyba nawet my sami do końca nie znamy...
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:40, 26 Lip 2006 |
 |
hm. po prostu takie moje spostzrezenia. jeśli do siebie pasujecie to wam zyce jak najlepiej i obym się myliła, bo jeśli to co czuje to jest tak to jest nie dobrze, a tego wam nie życze opde mnie macie życzenia jak najlepszego i najdluzeszgo związku.
nie znam was dobrze, ale na tyle.
a ja niestety w takich sprawachs e zadko [albo jeszcze rzadziej] myle.
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:42, 26 Lip 2006 |
 |
ty mnie wogóle nie znasz. byłyśmy raptem na jednym koncercie... :/
|
|
|
|
 |
Phoeniks
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:44, 26 Lip 2006 |
 |
Mnie znasz tylko z jedneg nabo i z paru dni pod namiotem. Czy uważasz, że znasz mnie wystarczająco? Nie znasz mnie w ogóle.
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:45, 26 Lip 2006 |
 |
luzik. spoko ja soie wyluzuje. po prostu ja wiem jak sie dzieje poźniej. no niewazne. btw. gadalysmy wiecej razy. no kurcze, wiem ze przeginam, ale wiem wile z wlasnego doswiadczenia i na dodatek wiem, ze ja w takich sprawach sie do tej pory nie myliłam i wiem ze chciałabym sie w koncu pomylić. ale kurcze, łamiecie mnie na pół.
ok, ja sie już luzuje. koniec.
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 20:47, 26 Lip 2006 |
 |
feniks- hm. powiem ci tak. nie znam cie w roznych kwestiach, jednakrze w tych w ktorych trzeba wiem wystarczająco. znam, cie takze z godzin w parku, pizzerii, godzin spedzonych przed lekcjami, podczas ktorych raczej nie byles na tyle zamkniety na tyle aby milczec. ja do was naprawde nic nie mam. ja was lubie brdzo., sweety prawie nei znam,a le ciebie dawid barzdiej.
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 2:07, 29 Lip 2006 |
 |
A JA KOCHAM MOJĄ MAMEEEEEEEE , wogule ten topic jest kulawy. Znaki zodiaku to jedna wielka bujda... Tak jak tyle jest ludzi na świecie tak każdy jest inny a jakiś gwiazdki mają symbolizowac jaki ja jestem pfffff. Jasne ludzie bywają podobni itp.
Sweety i Feniks ---> wasze życie , wasza sprawa...
A ja KOCHAM MOJĄ MAMEEEEEE
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 2:15, 29 Lip 2006 |
 |
Popieram Pawła (tzn nie to że kocham jego mame xD o podobnym motywie napisze w humorze ale jutro xD) ale że horoskopy to chuje muje dzikie węże i cuda na kiju nikomu niepotrzebne. Głupoty i tyle a najbardziej te w kolorowych czasopismach. Juz sie kiedyś z nich śmiałem ale powiem ponownie, dlaczego zawsze są w nich rzeczy pozytywne albo delikatne aluzje/ostrzeżenia a nie np także jakieś złe wiadomości w stylu "pierdolnie cie tramwaj", "dostaniesz łopatą po głowie", "znowu spotkasz tych pijanych skinów", czy coś w tym guscie ? ble horyskopy są do pupy moim zdaniem.
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 11:23, 29 Lip 2006 |
 |
no co ty... bez przeczytania horoskopu aboslutnie nie ruszam sie z domu! przeciez tam tylko prawde piszą! jak mozna postą[ić wbrew gwiazdom, a juz te horoskopy z bravo girl! są najlepsiejsze
wymiękam, nie am weny, by cos jeszcze fajniejszego napisać ^^'
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 13:20, 29 Lip 2006 |
 |
a ja bym chciała przeczytać w swoim horoskopie że "pierdolnie mnie tramwaj" ^^
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 21:50, 29 Lip 2006 |
 |
kanał, bo w więkrzości czasopism ( wszystkich oprócz NIE? ) nie znajdziesz takiego słownictwa ...
ale może kiedyś Urban pomyśli i o horoskopie
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 21:56, 29 Lip 2006 |
 |
A ja tam lubie horoskopy, w sumie gratuluje ludziom pracującym w kolorowych czasopismach, ci to mają fajnie. Raz na miesiąc napiszą jakieś głupoty z dvpy wzięte, potem doprawią jakimiś duperelami i pod koniec miesiąca kaska do łapki, jedyny problem to taki że trzeba mieć dużą wyobraźnie żeby sie nie powtarzać z tekstami (za często ).
|
|
|
|
 |
|