Autor |
Wiadomość |
Marica
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG
|
Wysłany:
Nie 20:31, 19 Lis 2006 |
 |
Mąż mojej matki chrzestnej powiesił się rok temu. Do dzisiaj nie wiadomo dlaczego. To nie była ucieczka przed problemami, a raczej jakaś urojona myśl. Nie rozumiem takich ludzi, dlatego nawet nie umiem odpowiedzieć dlaczego. Jeszcze rozumiem napisać list, pożegnać się, ale to było takie niespodziewane... Poszedł do lasu i nie wrócił.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
ewus17
Obcy

Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Nie 19:11, 07 Paź 2007 |
 |
Z jednej strony to ludzie odwazni, bo nie kazdy jest w stanie i ma na tyle odwagi zeby sie zabic, ale z drugiej to tchorze bo wybieraja najgorsza droge aby uciec od problemow i powodu ich samobojstwa:*
takie moje zdanie:)
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie 21:24, 07 Paź 2007 |
 |
Jak ktoś już nie ma po co żyć, to wcale nie jest złe wyjście.. - ja tak uważam, bo po co męczyć siebie i innych?
|
|
|
|
 |
Lt. Cmdr. Geordi LaForge
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 08 Gru 2005
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Pon 21:13, 08 Paź 2007 |
 |
a po to, że to mimo wszystko jest uciekanie od problemów. Okay, śmiertelna choroba to niby co innego, ale mnie sie wydaje, że ze wszystkiego da sie wykaraskać, ale na eutanazje chyba gdzieś tu jest osobny temat.
Z każdego dołka da się wyjść, tylko trzeba sie rozejrzeć, może nawet nie wiemy, że ktoś próbuje nam pomóc.
Samobójstwo to dla mnie nie kwestia odwagi czy tchórzostwa, ale jest pewnego rodzaju miarą egoizmu. Bo MNIE nie będzie już bolało, bo JA nie będę miał problemów...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Pon 21:40, 08 Paź 2007 |
 |
Alucard napisał: |
Bo MNIE nie będzie już bolało, bo JA nie będę miał problemów... |
popieram. W pełni sie zgadzam z tym ostatnim zdaniem. choć co do tchórzostwa czy odwagi to zgadzam się z Ewą.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Wto 8:44, 09 Paź 2007 |
 |
No dobrze, a znacie kogoś, kto nie ma w sobie nic z egoisty? zupełnie nic.
ja nie znam nikogo takiego bo ludzi takich nie ma, ale fakt, musze przyznać, że to jest egoistyczne, choc może, gdyby ta osoba dalej żyła byłaby jeszcze większym egoistą? - o tym też pomyślćcie
|
|
|
|
 |
Lt. Cmdr. Geordi LaForge
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 08 Gru 2005
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 21:02, 09 Paź 2007 |
 |
Jasne, w kazdym jest egoista, temu nie da sie zaprzeczyć. Tu trzeba spojrzeć na siebie i na choćby kilka osób, którym będzie nas brakowało. Ale im bardziej sie zastanawiam, tym bardziej wracam do tezy, ze to tchórze. Targnąć sie na własne życie można na tyle sposobów, że (dość brutalna konkluzja, ale boleśnie prawdziwa) każdy może dojść do wniosku - mam problemów bez liku, trzeba skończyć ze sobą.
A w sumie - jeśli zejdziesz już z tego świata, skąd będziesz wiedzieć, czy coś ci to pomogło?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 5:39, 10 Paź 2007 |
 |
i właśnie dlatego uważam, że to nie do końca tchórze - wkroczyć w niewiadome, nieznane i to z własnej woli, nikt nie wie, co go spotka na drugiej stronie, może piekło, może raj, a może jeszcze coś innego..
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Śro 19:35, 10 Paź 2007 |
 |
ja tam nie zamierzam sie przekonywać. przynajmniej na chwile obecną.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 10:33, 13 Paź 2007 |
 |
Wędrowiec napisał: |
i właśnie dlatego uważam, że to nie do końca tchórze - wkroczyć w niewiadome, nieznane i to z własnej woli, nikt nie wie, co go spotka na drugiej stronie, może piekło, może raj, a może jeszcze coś innego.. |
A czy ktoś o tym wtedy myśli, czy raczej o tym, jak mu źle i że wszystko jest do dupy?
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 11:15, 13 Paź 2007 |
 |
Masz racje Wojtuś, to jest decyzja podjęta w momencie, pod wpływem "chwili" (i co z tego, że ta chwila może trwać długo)
Dlatego też nie można rozsądzić, czy są tchórzami, czy osobami odważnymi, decyzje podejmowane pod wpływem emocji nie mają nic wspólnego z rozumem.
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Sob 22:18, 13 Paź 2007 |
 |
Życie jest piękne, po co sie zabijać?
WOJTUŚ USUŃ TEN OBRAZEK Z OPISU JEST ZA DUŻY.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Sob 23:26, 13 Paź 2007 |
 |
Śmierć jest tajemnicą, dlaczego by więc jej nie poznać?
/nie, nie martw sie, to odnośnie Twojej wypowiedzi, hasłami ideologicznymi tego typu możemy rzucać wieczność/
|
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany:
Nie 15:50, 14 Paź 2007 |
 |
Bywały większe opisy, sama nawet takie miałaś .
|
|
|
|
 |
Suboshi
Brat/Siostra (niemalże RODZINA)

Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 2525
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości rodziców ^^
|
Wysłany:
Nie 21:33, 14 Paź 2007 |
 |
offtop: tak miałam ale nie mam
Dawidku ja mam czas by poznać tą tajemnicę. Nie spieszy mi sie do niej ;)
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
|